Zakończenie pracy licencjackiej
Zanim napiszesz zakończenie pracy licencjackiej, sprawdź w wytycznych jedną rzecz: jak ta część się u ciebie nazywa. Część wydziałów mówi „zakończenie”, część „podsumowanie”, część wyłącznie „wnioski”, a w niektórych dokumentach są to dwa osobne elementy o różnym statusie. Od tej nazwy zależy, co musi się w niej znaleźć.
Aktualizacja:
Tekst przed redakcją - strona jest wyłączona z indeksowania i nie ma do niej linku, dopóki liczby nie zostaną potwierdzone u źródła.
Zakończenie, podsumowanie i wnioski to nie zawsze to samo
Rynek traktuje te słowa jako synonimy i robi to otwarcie. Jeden z najczęściej wyświetlanych tekstów na to pytanie ma w samym tytule znak równości: „Zakończenie pracy licencjackiej, czyli jak napisać podsumowanie pracy licencjackiej?”. Inny serwis na pytanie o podsumowanie odpowiada tekstem o streszczeniu, czyli o jeszcze innym elemencie pracy. Jeszcze inny zestawia „konkluzję i zakończenie” jako dwie rzeczy, ale nie mówi, czym się różnią.
W dokumentach uczelnianych ta zgoda się rozpada. Wytyczne Wydziału Chemicznego Politechniki Wrocławskiej, wprowadzone zarządzeniem numer 29/2024, rozdzielają podsumowanie i wnioski na dwa elementy i nadają im różny status: podsumowanie jest niewymagane, wnioski obowiązkowo. Standardy Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku w ogóle nie używają słowa „zakończenie”, bo ich spis części pracy kończy się pozycją „Wnioski”. Zasady edycji prac dyplomowych na Wydziale Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej idą w drugą stronę i znają wyłącznie „Podsumowanie”.
Praktyczny skutek jest prosty. Jeśli twoje wytyczne wymagają wniosków jako osobnego elementu, a ty napiszesz jedno gładkie zakończenie, brakuje ci wymaganej części pracy. Nie jest to kwestia stylu ani gustu recenzenta, tylko formalnego składnika, który albo jest, albo go nie ma.
Jak nazywa się ta część w twoich wytycznych
Otwórz dokument swojego wydziału i znajdź spis części pracy. Zwykle stoi na początku, w sekcji o strukturze albo w przykładowym spisie treści. Sprawdź w nim trzy rzeczy.
- Jakie słowo tam stoi. „Zakończenie”, „Podsumowanie”, „Wnioski”, a czasem dwa naraz.
- Czy to osobna część pracy. Bywa, że nie jest. W standardach jednego z wydziałów pielęgniarstwa wnioski są podpunktem 3.3 wewnątrz rozdziału o wynikach, a nie samodzielnym rozdziałem.
- Czy obok stoi streszczenie. W tym samym dokumencie streszczenie jest podpunktem 3.4, czyli sąsiaduje z wnioskami i jest od nich osobne.
Jeżeli wytyczne milczą albo masz do wyboru dwie sprzeczne wersje, zapytaj promotora i zachowaj odpowiedź na piśmie. To ta sama zasada, którą opisujemy przy objętości pracy licencjackiej: wiążące jest ustalenie jednostki, a nie najczęstsza odpowiedź z internetu.
Osiem dokumentów, pięć nazw tej samej części pracy
Przeczytaliśmy osiem dokumentów uczelnianych, które regulują tę część pracy. Cztery nazywają ją zakończeniem, pozostałe cztery inaczej, a w jednym nie jest ona nawet osobną częścią pracy.
| Jednostka | Jak nazywa tę część | Czy jest osobną częścią pracy |
|---|---|---|
| UMK, Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania, 2017 | Zakończenie | tak |
| UWr, Instytut Kulturoznawstwa | Zakończenie | tak |
| UG, Zakład Filologii Klasycznej, 2022 | zakończenie | tak |
| UO, Wydział Prawa i Administracji | Zakończenie | tak |
| Akademia Piotrkowska, pedagogika, 2024 | zakończenie (wnioski) | tak, obie nazwy jako jedna pozycja |
| Politechnika Gdańska, Wydział Zarządzania i Ekonomii | Podsumowanie | tak |
| UMB, Wydział Nauk o Zdrowiu | Wnioski | tak, słowo „zakończenie” nie pada ani razu |
| Wydział Pielęgniarstwa WSUZ, układ badawczy | Wnioski i postulaty | nie, to podpunkt wewnątrz rozdziału o wynikach |
Do tego dochodzi Wydział Chemiczny Politechniki Wrocławskiej, który jako jedyny rozdziela podsumowanie i wnioski oraz daje im różny status. Więcej o tym, jak te dokumenty rozjeżdżają się w całej strukturze pracy, piszemy w tekście o strukturze pracy licencjackiej.
Nazwa to jednak dopiero pierwsza różnica. Druga jest poważniejsza: te same dokumenty wymagają w tej części czegoś innego, i wymagania da się zestawić obok siebie w ich własnym brzmieniu.
| Jednostka | Czego wymaga w tej części |
|---|---|
| UMK, WNEiZ | podsumowanie problemu zapowiedzianego we wstępie wraz z celem i hipotezami, reasumpcja wyników, ocena przyczyn takich a nie innych rezultatów, informacja o problemach nierozwiązanych |
| UWr, Kulturoznawstwo | podsumowanie treści pracy, postawienie dalszych pytań, naszkicowanie perspektyw badawczych |
| UG, Filologia klasyczna | zebranie głównych wątków, syntetyczne wskazanie wniosków, ustosunkowanie się do problemu i tez badawczych |
| UO, WPiA | podsumowanie wniosków, rekomendacje |
| PG, WZiE | opis uzyskanych efektów i osiągnięć pracy w sposób zwięzły i uporządkowany, z odniesieniem do celu i założeń |
| UMB, WNoZ | wnioski dające odpowiedź na postawione hipotezy, uporządkowane w kolejności przyjętych założeń |
| Akademia Piotrkowska | zawartość zależna od typu pracy: inna dla empirycznej, inna dla projektowej |
Rozpiętość jest tu podobna jak przy wstępie: od dwóch elementów (UO) do czterech (UMK). W tabeli jest siedem dokumentów, a nie osiem, bo ósmy, standardy WSUZ, w ogóle nie wymienia zawartości tej części. Częścią wspólną tych siedmiu jest odniesienie do celu albo do problemu badawczego i nic poza tym. Wszystko inne, łącznie z rekomendacjami, perspektywami badawczymi i przyznaniem się do problemów nierozwiązanych, jest wymogiem części dokumentów, a nie regułą.
Żaden z tych dokumentów nie jest zarządzeniem rektora ani regulaminem studiów. Wszystkie są wydziałowe albo instytutowe, co oznacza, że dwie osoby z tej samej uczelni mogą mieć różne wymogi i obie będą miały rację.
Zakończenie rozlicza to, co zapowiedział wstęp
Mimo różnic w nazwie funkcja jest we wszystkich dokumentach ta sama i jest zwrotna: zakończenie odnosi się do tego, co obiecał wstęp. Najpełniej mówi to Uniwersytet Mikołaja Kopernika, którego standardy wymagają, żeby zakończenie „stanowiło podsumowanie zapowiedzianego we wstępie, a przedstawionego w pracy problemu badawczego, włącznie z celem pracy i hipotezami badawczymi”.
Praktycznie znaczy to jedno: zakończenie pisze się z otwartym wstępem obok. Przejdź po nim punkt po punkcie i dla każdej zapowiedzi napisz, co z niej wyszło.
| We wstępie zapowiedziałeś | W zakończeniu rozliczasz |
|---|---|
| cel pracy | czy i w jakim stopniu został osiągnięty |
| hipotezy albo pytania badawcze | które się potwierdziły, a które nie |
| zakres i metodę | czy wystarczyły do odpowiedzi |
| strukturę pracy | co dała każda z części |
Jeżeli w zakończeniu pojawia się coś, czego wstęp nie zapowiadał, masz sygnał do sprawdzenia jednej z dwóch rzeczy: albo wstęp jest niepełny, albo praca odjechała od tematu. O tym, co powinno stać we wstępie, piszemy osobno w tekście o tym, jak napisać wstęp do pracy.
Reasumpcja to nie powtórzenie wyników
Najczęstszy błąd w tej części pracy ma nazwę wprost w dokumencie uczelnianym. Standardy UMK wymagają, żeby zakończenie było „reasumpcją wyników badań, tzn. nie ich dosłownym powtórzeniem, ale twórczą, syntetyzującą prezentacją”. To definicja przez zaprzeczenie i warto ją potraktować dosłownie.
Różnica jest widoczna od pierwszego zdania.
- Powtórzenie: „W badaniu wzięło udział 120 osób. 68 procent respondentów zadeklarowało, że korzysta z aplikacji codziennie.”
- Reasumpcja: „Codzienne korzystanie z aplikacji okazało się normą, a nie zachowaniem mniejszości, co podważa założenie przyjęte w rozdziale pierwszym.”
Pierwsze zdanie już padło w rozdziale z wynikami i nic do pracy nie wnosi. Drugie mówi, co z liczby wynika, i wiąże ją z tym, co praca założyła wcześniej. Liczby w zakończeniu mogą się pojawić, ale jako uzasadnienie twierdzenia, nie zamiast niego.
Ta sama zasada stoi za wymogiem Politechniki Gdańskiej, żeby w podsumowaniu opisać uzyskane efekty i osiągnięcia pracy „w sposób zwięzły i uporządkowany, odnosząc się do celu i założeń pracy oraz osiągnięć opisanych w poszczególnych rozdziałach”.
Zakład Filologii Klasycznej Uniwersytetu Gdańskiego formułuje to jeszcze inaczej i dokłada czasownik, którego nie ma nigdzie indziej: student ma się w tej części ustosunkować do postawionego problemu badawczego oraz do postawionych tez. Ustosunkowanie się to nie to samo, co streszczenie. Znaczy tyle, że po przeczytaniu zakończenia ma być jasne, co autor o własnych tezach sądzi po zebraniu materiału, a nie tylko co w pracy napisał.
Zawartość zależy od typu pracy
Ta sama jednostka potrafi wymagać w zakończeniu czegoś innego zależnie od tego, jaką pracę piszesz. Ramowe wymagania Akademii Piotrkowskiej rozdzielają to wprost.
| Typ pracy | Czego wymaga zakończenie |
|---|---|
| empiryczna | ocena stopnia realizacji celu badań, zasadnicze wnioski z opracowania tematu, propozycja wykorzystania wyników, weryfikacja hipotez |
| projektowa | dyskusja i krytyczna ocena projektu: jego atuty i słabe strony oraz szanse i zagrożenia przy próbie wcielenia w życie |
Przy pracy projektowej zakończenie nie streszcza więc wyników, tylko ocenia własny pomysł, łącznie z jego słabymi stronami. To zupełnie inne zadanie pisarskie niż podsumowanie badania.
W tym samym dokumencie jest jeszcze jedna rzecz warta uwagi. Przy weryfikacji hipotez stoi nawias: „może być również w części zawierającej analizę i interpretację wyników badań”. Wydział sam dopuszcza więc, żeby element uznawany za oczywistą część zakończenia stał gdzie indziej. Zanim przepiszesz weryfikację hipotez do zakończenia, sprawdź, czy nie zrobiłeś jej już w rozdziale empirycznym, bo podwójna weryfikacja czyta się jak powtórzenie.
Zależność bywa też dziedzinowa, nie tylko formalna. Standardy Wydziału Nauk o Zdrowiu w Białymstoku wymagają, żeby wnioski „dawały odpowiedź na postawione hipotezy pracy (cele)” i były uporządkowane w kolejności przyjętych założeń, a potem wyliczają cztery elementy właściwe dla pielęgniarstwa: ocenę stopnia osiągnięcia celu pielęgnowania, wskazówki dla pacjenta, wskazówki dla rodziny oraz przewidywane rokowanie. Trzy ostatnie nie mają sensu poza tą dziedziną i nie wystąpią w żadnym poradniku pisanym ogólnie.
Wniosek praktyczny jest taki, że listy elementów krążące w internecie opisują pracę empiryczną z nauk społecznych, bo to najczęstszy przypadek. Jeśli piszesz pracę projektową, kazuistyczną albo przeglądową, taka lista będzie dla ciebie w połowie nietrafiona, a wymaganych elementów poszuka za ciebie wyłącznie dokument wydziału.
Streszczenie i abstrakt to osobne elementy
Streszczenie bywa mylone z zakończeniem, także przez serwisy stojące wysoko w wynikach wyszukiwania. To dwie różne rzeczy, pisane do dwóch różnych czytelników.
| Zakończenie | Streszczenie | |
|---|---|---|
| Do kogo mówi | do czytelnika, który przeczytał całą pracę | do czytelnika, który jej nie czytał |
| Co zawiera | wnioski, ocenę, problemy nierozwiązane | temat, cel, metodę i główny wynik |
| Gdzie stoi | po ostatnim rozdziale | zwykle na początku pracy albo w wyznaczonym punkcie |
| Czy wymagane | prawie zawsze | zależy od wydziału |
W standardach Wydziału Pielęgniarstwa WSUZ oba elementy stoją obok siebie jako podpunkty 3.3 i 3.4, więc napisanie jednego nie zwalnia z drugiego. Jeśli twoje wytyczne wymieniają streszczenie osobno, potraktuj je jako osobny tekst i napisz je po zakończeniu, kiedy wiesz już, co jest głównym wynikiem pracy.
Ile stron ma zakończenie
Uczelnie prawie tego nie regulują. Na osiem przeczytanych dokumentów jeden podaje liczbę, i to nie dla „zakończenia”, tylko dla wniosków jako podpunktu: standardy WSUZ przewidują na „Wnioski i postulaty” 1-2 strony.
To odwrotność sytuacji przy wstępie, gdzie liczbę podawały dwa dokumenty na osiem. Pisząc zakończenie, masz więc jeszcze mniej punktów odniesienia niż przy wstępie i jeszcze bardziej opłaca się myśleć proporcją niż liczbą stron.
Bezpieczna zasada jest taka: zakończenie ma zmieścić wszystkie elementy wymagane przez twój wydział i nie zacząć streszczać rozdziałów. Jeśli rośnie ponad trzy strony, sprawdź, czy nie przepisujesz wyników zamiast je rozliczać. Punktem odniesienia dla całości jest objętość pracy licencjackiej, bo część wytycznych wiąże objętość poszczególnych części właśnie z nią.
Czego w zakończeniu być nie powinno
Wymogi uczelniane mówią głównie, co ma być. Czego nie ma być, wynika z funkcji tej części pracy i z tego, co recenzenci wytykają najczęściej.
- Nowych źródeł i nowych cytatów. Zakończenie rozlicza pracę, a nie dokłada do niej materiału. Jeśli jakieś źródło jest ważne, jego miejsce jest w rozdziale.
- Nowych danych. Wynik, który pojawia się pierwszy raz w zakończeniu, nie został omówiony i formalnie nie należy do pracy.
- Definicji i teorii. Od tego jest rozdział teoretyczny, a w części wytycznych nawet wstęp.
- Podziękowań. Mają własne miejsce, zwykle na osobnej stronie przed spisem treści.
- Oceny własnej pracy w kategoriach wartościujących. „Praca wyczerpuje temat” to zdanie dla recenzenta, nie dla autora.
Osobno warto pilnować granicy z dyskusją. W pracach z nauk o zdrowiu i z części kierunków przyrodniczych dyskusja jest samodzielnym rozdziałem, w którym zestawia się własne wyniki z cudzymi, i to tam należy odwoływanie się do literatury. Jeśli twój dokument taki rozdział przewiduje, zakończenie ma być krótsze, bo ciężar interpretacji już z niego zszedł. Jeśli nie przewiduje, część tej roboty trzeba wykonać właśnie w zakończeniu, ale nadal bez wprowadzania źródeł, których w pracy wcześniej nie było.
Zakończenie rozebrane na części
Poniższy szkielet składa się wyłącznie z elementów, które padają w przeczytanych wytycznych. Sprawdź swój dokument i wykreśl to, czego nie wymaga, zamiast dopisywać punkty z internetu.
- Przypomnienie problemu i celu. Jedno lub dwa zdania, w brzmieniu zgodnym ze wstępem.
- Rozliczenie hipotez lub pytań badawczych. Które się potwierdziły, które nie, a które wymagają dalszych badań. Jeśli wydział każe robić to w rozdziale empirycznym, tutaj wystarczy odesłanie.
- Reasumpcja wyników. Synteza, nie powtórzenie tabel.
- Ocena, dlaczego wyszło tak, a nie inaczej. UMK wymaga tego wprost i podaje przykłady przyczyn: dostęp do źródeł, możliwość przeprowadzenia określonych badań.
- Problemy nierozwiązane. UMK żąda „informacji o poruszanych, ale nie rozwiązanych lub nie do końca rozstrzygniętych w pracy problemach badawczych”. Ten element nie występuje po stronie wstępu u nikogo i jest najostrzejszą granicą między jednym a drugim.
- Perspektywy dalszych badań albo rekomendacje. Instytut Kulturoznawstwa UWr mówi o postawieniu dalszych pytań i naszkicowaniu perspektyw badawczych, Wydział Prawa i Administracji UO wprost o rekomendacjach.
- Propozycja wykorzystania wyników. Wymóg pojawia się przy pracach empirycznych i aplikacyjnych.
Punkty 1-3 są wspólne dla wszystkich odczytanych dokumentów. Punkty 4-7 pojawiają się w części z nich i to je trzeba sprawdzić u siebie.
Jak sprawdzić wymogi obowiązujące właśnie ciebie
Kolejność jest ta sama co przy każdym innym elemencie pracy, od najbardziej wiążącego do najmniej.
- Dokument wydziału albo instytutu. Szukaj na stronie wydziału w zakładce dla dyplomantów, pod hasłem „zasady dyplomowania”, „standardy pracy dyplomowej” albo „wymagania edytorskie”. Tam są konkrety.
- Zarządzenie rektora albo regulamin studiów. Zwykle mówią o procedurze obrony, nie o zawartości zakończenia, ale warto sprawdzić, czy nie nadpisują dokumentu wydziałowego.
- Promotor. Rozstrzyga wszędzie tam, gdzie dokumenty milczą, a milczą często.
- Prace obronione na twoim kierunku. Pokazują przyjętą praktykę, ale nie są wymogiem i potrafią być starsze niż obowiązujące zasady.
Przy okazji sprawdź jedną rzecz, o której łatwo zapomnieć: gdzie ta część ma stać. Nie w każdym dokumencie jest samodzielnym rozdziałem po ostatnim rozdziale merytorycznym. W układzie badawczym Wydziału Pielęgniarstwa WSUZ wnioski są podpunktem wewnątrz rozdziału o wynikach, a zaraz po nich stoi streszczenie. Jeśli przeniesiesz je stamtąd na koniec pracy, spis treści przestanie odpowiadać wzorowi z wytycznych, a to jest różnica, którą widać od pierwszego rzutu oka.
Wyszukiwarka jest ostatnia z powodu, który widać w liczbach. Na 42 wyniki, jakie zebraliśmy dla tego pytania w sześciu wariantach zapytania, ani jeden nie prowadził do dokumentu uczelnianego. Wszystkie były serwisami komercyjnymi, redakcyjnymi albo blogami. Nie znaczy to, że są bezużyteczne; znaczy tyle, że opisują konwencję, a rozstrzyga dokument.
Kolejność punktów też nie jest dowolna, choć żaden dokument jej nie narzuca wprost. Wynika z funkcji: najpierw przypominasz, o co pytałeś, potem odpowiadasz, a dopiero na końcu oceniasz wartość odpowiedzi i wskazujesz, co zostało do zrobienia. Zakończenie zaczynające się od rekomendacji zmusza czytelnika do cofania się po to, żeby sprawdzić, z czego one wynikają.
Pięć błędów, które wracają do poprawy
- Zakończenie powtarza wyniki zamiast je rozliczać. Rozpoznasz to po zdaniach, które da się przenieść z rozdziału o wynikach bez żadnej zmiany.
- Brakuje elementu, którego wymagają wytyczne. Najczęściej wniosków jako osobnej pozycji albo streszczenia.
- Zakończenie nie odpowiada wstępowi. Cel sformułowany inaczej niż na początku, hipotezy nierozliczone, zapowiedziana metoda nieoceniona.
- Pojawiają się nowe źródła albo nowe dane. Formalnie znaczy to, że materiał nie został w pracy omówiony.
- Nie ma ani słowa o ograniczeniach. Część dokumentów wymaga tego wprost, a recenzent i tak o to zapyta na obronie.
Najczęstsze pytania
Czym różni się zakończenie od podsumowania?
Zależy od wytycznych. W większości przeczytanych dokumentów to ta sama część pracy pod dwiema nazwami: Politechnika Gdańska mówi „Podsumowanie”, UMK „Zakończenie”, a wymagają w nich tego samego. Wydział Chemiczny Politechniki Wrocławskiej traktuje je jednak jako dwa osobne elementy i daje im różny status: podsumowanie niewymagane, wnioski obowiązkowo. Sprawdź, którą wersję ma twój dokument.
Czy zakończenie musi zawierać wnioski?
W części wytycznych wnioski są zakończeniem, w części jego elementem, a w części osobną pozycją w spisie treści. Standardy UMB wymieniają wyłącznie „Wnioski” i opisują je jako „kwintesencję pracy naukowej”, która ma dawać odpowiedź na postawione hipotezy i być uporządkowana w kolejności przyjętych założeń. To najbardziej wymagająca wersja z przeczytanych i warto ją potraktować jako wzorzec, nawet gdy twój dokument mówi mniej.
Ile stron ma zakończenie pracy licencjackiej?
Prawie żadne wytyczne tego nie regulują. Na osiem przeczytanych dokumentów liczbę podaje jeden i mówi o 1-2 stronach dla wniosków. Jeśli twój wydział milczy, kieruj się liczbą wymaganych elementów, a nie liczbą stron znalezioną w internecie.
Czy w zakończeniu można pisać w pierwszej osobie?
To zależy od konwencji przyjętej w całej pracy i od promotora. Wytyczne, które przeczytaliśmy, nie regulują osoby gramatycznej w zakończeniu. Zasada jest jedna: forma ma być ta sama, co w reszcie pracy, bo zmiana osoby w ostatnim rozdziale rzuca się w oczy.
Czy zakończenie pisze się na końcu?
Zwykle tak, bo rozlicza wyniki, których wcześniej nie ma. Warto jednak wiedzieć, że jest to konwencja warsztatowa, a nie wymóg: w żadnym z odczytanych dokumentów uczelnianych nie ma zdania o tym, kiedy pisze się zakończenie. To ten sam brak, który sprawdziliśmy przy wstępie do pracy.
Co zrobić, gdy hipoteza się nie potwierdziła?
Napisać, że się nie potwierdziła, i powiedzieć dlaczego. Niepotwierdzona hipoteza jest wynikiem, a nie porażką, i UMK wymaga wprost „próby oceny uzyskania takich, a nie innych rezultatów”. Ukrywanie tego albo naginanie interpretacji jest znacznie łatwiejsze do wychwycenia niż uczciwe omówienie.
Czy zakończenie może zawierać rekomendacje?
W części wytycznych jest to wymóg, a nie możliwość. Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego wymienia rekomendacje wprost obok podsumowania wniosków, a Akademia Piotrkowska żąda przy pracach empirycznych propozycji wykorzystania wyników badań. Jeśli twój dokument o tym milczy, rekomendacje są dopuszczalne, ale muszą wynikać z zebranego materiału, a nie z ogólnej wiedzy o dziedzinie.
Czy zakończenie wlicza się do objętości pracy?
Zwykle tak, bo jest częścią tekstu głównego. Wątpliwości dotyczą raczej bibliografii, spisów i aneksów, a rozbieramy je w tekście o objętości pracy licencjackiej.
Zajmujemy się redakcją i pomocą merytoryczną przy pracach dyplomowych: materiałami wzorcowymi, planem pracy, opracowaniem struktury i korektą. Autorem i osobą składającą pracę pozostajesz Ty. Jak to wygląda w praktyce, opisujemy w sekcji Jak to działa, a stawki znajdziesz w cenniku.